Na wzrost kryształów nie trzeba czekać tygodniami… Czwartek, Lu 28 2013 

Wystarczy jedna noc!

Bardzo dobrze pamiętam nieudaną próbę otrzymania kryształów chlorku sodu, którą przeprowadziłem w szkole podstawowej. Pani od fizyki zadała nam to jako pracę domową. Postawiłem na szafie przesycony roztwór chlorku sodu i zupełnie o nim zapomniałem. Efektem był słoik z dużą ilością soli osadzonej na ściankach i mikroskopijnych rozmiarów kryształkami na nitce. Jak wielkie było moje rozczarowanie…

Żeby szybko i wydajnie uzyskać dużo kryształów imponujących rozmiarów wystarczy użyć boraksu (Na2B4O7 x 10 H2O).  Odpowiednia ilość boraksu to około trzech łyżeczek na 200 mililitrów bardzo gorącej wody. Boraks świetnie rozpuszcza się w gorącej wodzie.

Cała reszta zależy już od inwencji przygotowującego kryształy.

  • Można po prostu pozostawić roztwór do ostygnięcia – wtedy kryształy uformują się na dnie.
  • Można do roztworu włożyć nitkę (osadzoną na patyczku na brzegach naczynia) na której powiesimy jakiś przedmiot na którym kryształy urosną.
  • Można też na nitce powiesić na przykład gwiazdkę wykonaną ze słomek do picia albo drucików – wtedy w efektem będzie krystaliczna „śnieżynka”

Do roztworu można również dodać kilka kropli barwnika spożywczego.

 

Karta charakterystyki boraksu znajduje się tutaj. Należy uważać, ponieważ boraks jest szkodliwy w przypadku połknięcia.

Na tej stronie nauczyciele mogą znaleźć cenne informacje w języku polskim na temat tego co można zrobić z dalej z takim kryształkami na lekcji i co w ogóle można zrobić z tematyką krystalizacji cukru soli i boraksu na zajęciach lekcyjnych.

A tutaj można obejrzeć film dotyczący otrzymywania boraksowych gwiazdek „śnieżynek”.

Sól na drogach – z TVP info Wtorek, Gru 11 2012 

Właśnie usłyszałem w trakcie wywiadu z TVP info, że sól w którymś z województw nadal będzie sypana na drogi, ale żeby nie szkodzić tysiącu pięciuset nowo posadzonym drzewom – zostaną one specjalnie „opatulone”.

Gratuluje wykształcenia naszym dziennikarzom. Ciekawe jak się dobiorą do ich korzeni …

Błędne wyobrażenia uczniów z chemii – z doświadczeń nauczycieli Sobota, List 17 2012 

Jakie przykładowe błędne wyobrażenia dotyczące pojęć i procesów mają polscy uczniowie?

Oto przykłady, jakie wymienili nauczyciele:

  • 1. Wszystkie sole są białe i słone.
  • 2. Tlen jest gazem łatwopalnym.
  • 3. Reakcję spalania trzeba zainicjować przy użyciu płomienia.
  • 4. Powietrze jest pierwiastkiem chemicznym.
  • 5. Produktem spalania zawsze jest dwutlenek węgla.
  • Jakie jest podłoże powstawania tych błędnych wyobrażeń? Można podejrzewać, że w przypadku wyobrażeń wymienionych w punktach 1 i 3 źródłem są obserwacje z życia codziennego. Uczniowie przychodzą do szkoły z bagażem doświadczeń – niejednokrotnie używali soli i jeśli nie sami coś podpaliali, to na pewno obserwowali ogień i proces WZNIECANIA płomienia.
    Należy zwrócić uwagę na jeszcze jeden bardzo ważny fakt – pojęcie soli funkcjonuje w życiu codziennym w dużo węższym znaczeniu (tylko NaCl) niż w chemii.

    Podłożem powstawania błędnych wyobrażeń wylistowanych w punktach 2, 4 i 5 może być niedostateczne zwrócenie uwagi na to co uczniowie wynoszą z lekcji. Czasami wydaje się, że pewne tematy są zbyt oczywiste, że mogły by sprawić jakiś problem uczniowi. Kiedy omawia się reakcje spalania, zawsze mówi się o tlenie. Jeśli nie zatrzymany się na chwile na tym temacie uczeń może skojarzyć tlen z substancją łatwopalną na skutek upraszczenia. Wszyscy mamy do tego tendencję. O reakcjach spalania bardzo często mówi się na chemii związków węgla. Również z mediów uczniowie usłuszą raczej o tlenkach węgla, a nie innych tlenkach jako produktach spalania. W tym wypadku na skutek upraszczacznia i uogólniania również może dojść do utrwalenia błędnego wyobrażenia dotyczącego produktów spalania.

    Jak wyprowadzić uczniów z raf na pełne morze?

    Jedną z propozycji może być propozycja projektu, który skupiałby się wokół tematyki błędnych wyobrażeń uczniów.

    Propozycja tematu. Sole wokół nas. ale nie tylko te proste, nieorganiczne.

    Sole są przecież również w lekach. można je rozpoznać po charakterystycznej nazwie. Sole mogą być przecież słodkie, czy gorzkie. Sacharynian sodu, popularny słodzik również solą!